czwartek, 18 października 2012

Dogoniliśmy Zachód!

Już na wstępie uspokajam sceptyków i ludzi o skłonnościach do przesadnego entuzjazmu - nie chodzi mi zupełnie o cud gospodarczy, którego chyba wielu wyczekuje (reszta zasuwa na brytolskich zmywakach). Tak, to tylko znów nasz kochany jutub, dający nowe pokłady lulzu, tym razem prosto z międzynarodowej areny.


Chodzi o szwedzkiego randoma PewDiePie, znanemu dość dobrze lwiej części jutuba. Jak to bywa z popularnością, człek po raz kolejny udowadnia, że wystarczy robić z siebie jutubowego idiotę (cześć, Rojo), by zgarniać puste zachwyty. Sztuczne, irytujące oraz częste wrzaski + gry 'horrorowe' = uznanie szmatuby. 
Formuła złotej subówki odkryta.

Jeśli zaś o formułach mowa, nie od dzisiaj wiadomo, że Internet pustki nie znosi, przez co zawsze znajdzie się ktoś, komu piupaje, łiljam dżonson czy inne wymioty Sieci pasować nie będą. Takimi przesłankami, między innymi kieruje się kanał Retsupurae, (ukazujący naprawdę złe Let's playe oraz gry) który zorganizował filmik, o dość zabawnym wydźwięku - jak dorośli ludzie reagują na błyskotliwe żarty o gwałtach i przesadzone reakcje PewDiePie'a. Sam filmik możecie obejrzeć powyżej.

Butthurt był niesamowity, co nie jest niczym niezwykłym, jednak wielu pewnie ucieszy jego forma. Otóż z komentarzy pokrzywdzonych można było się dowiedzieć:
  • Retsupurae zazdrości PewDiePie'owi popularności
  • żarty o gwałcie są okej
  • wrzaski są okej, bo to część humoru
  • PDP jest okej, bo dużo ludzi go ogląda
No i tak dalej, bez zbytniego spłycania. Sam nie wiem co gorsze, takie wymówki czy ściany tekstu od kolesia, który uważa, że dwadzieścia minut wrzasków i naprawdę żałosnych żartów nie jest stratą czasu...
Tak generalnie prezentowała się Bro Army (oryginalne określenie używane przez PDP na jego fanbojów), gdy sama gwiazdka postanowiła się pokazać. Z hukiem.

Lololo, próbuję być takie fajny i opanowany!



Ach, to słynne 'nie podoba się, nie oglądaj' i to jeszcze z ręki kogoś tak sławnego. Nie pozostaje dziwnym to, że reszta popleczników PDP używała podobnych, ekhem, argumentów, prawda? Co ciekawe, takie same teksty można widzieć na naszym jutubowym podwórku.

Jak każda drama i ta się wkrótce uspokoi. Jednak poza ponurymi refleksjami przypadek ten niesie światełko nadziei - dogoniliśmy Zachód pod względem głupich reakcji na odmienne zdanie. I z tego należy się cieszyć.

3 komentarze:

  1. Tylko, że to nie są żarty o gwałtach. To nieudolna próba zrobienia żartu z samego słowa "gwałt".

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro robi jakieś rzeczy i nazywa to gwałtem, to uważam, że to podpada pod nabijanie się z samego aktu gwałtu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ktoś kiedyś powiedział, że Rojo jest oryginalny robiąc z siebie idiotę przed kamerą/mikrofonem...

    OdpowiedzUsuń