Na pierwszy ogień leci forum zagrajmyw.pl znane jako 'to ciemne', 'jaskinia trolli', 'ci, co Rocka hejtowali'. Stworzone przez niejakiego HoGara (tego randoma można kojarzyć, jeśli ktoś jest na tyle szalony, by ogladać strimy bunga - HoGar jest tam często modem, robił także kilka razy tło na kanał wyżej wspomnianego użytkownika), miało dość...dziwne początki, nie przypominając za bardzo forum, a kółko wzajemnego ssania. Nic dziwnego zatem, że polecała je sama Niezapominajka, prawda? Forum przez długi czas napędzane było crapem - wywiadami z takimi sławami jak Niezapominajka czy Gimper.
Sam nie pamiętam, kto mnie poinformował o tym forum, jednak nie minęła chwila, a zarejestrowałem się, by dać rozanielonym własnym profesjonalizmem panom nieco krytyki. Ot, taki zimny prysznic.
Nie musiałem czekać długo, by zaczęto jojczeć na ModronCube'a (mój pierwotny nick), że mu się nic nie podoba i w ogóle śmierdzi. Ba, nawet Gimper zaczął zabawnie się denerwować, kiedy zacząłem mu wytykać luki o obronie idei sztampy wywiadu z nim. Po tym wszystkim wszyscy jakoś stracili zapał do prowadzenia tego typu filmików. Ja zaś działałem dalej, gdyż moim planem było przekształcenie tego forum na ośrodek niezagrożonej, nietłamszonej wolnej myśli, własnego zdania, które będzie regulować zaledwie netykieta. Nie krótkowzroczność rozwydrzonej watahy zagrajmerów, blokujących krytykę.
Prawdziwym czynnikiem, przez które zagrajmyw.pl zaczęło przekształcać się w forum były dramy z Niezapominajką oraz Łiczejwenem. Jak jutubowe przepychanki mogły wpłynąć na ludzi, którzy chętnie żyli w zamkniętym kółeczku? Ano otworzyły im nieco oczy, że takie kółeczka, jakkolwiek przyjemne oraz spokojne, są fałszem, ułudą porządku, ograniczeniem. Widząc histerie typu 'zawieszam działalność kanału, by wrócić po dwóch dniach' przez Niezapominajkę czy 'żądam byś zamknął swój kanał, LCSintrax!!!11' autorstwa VV, niektórzy wyciągnęli wnioski i zaczęli patrzeć krytycznie na swoje wcześniejsze zachowania oraz samo Zagrajmy w.
Nie wiem ile w tym zasługi HoGara, a raczej jego notorycznych brakach obiekcji, ale wolnej ręce można było zmieniać to forum na...cóż, prawdziwe forum. Doczekaliśmy się nawet małej dramki z Fearstią (podrzędny człowiek od zagrajmy) wywołanej na forum czy tematów żywo komentujących lecenie na nowości przy nagrywaniu filmików z gier. Nic jednak nie trwa wiecznie, przez co długi czas musieliśmy stawiać czoła nowemu adminowi (HoGar w pewnym momencie poinformował nas, że się mu znudziło i postawił każdego przed faktem dokonanym - zmianą admina) Xistowi, który preferował słodziaszną atmosferę z przeszlości, zamykając 'kłutliwe' tematy (tak, potrafił robić takie byki). Nieustanne spory, trzęsące ukrytym działem adminów oraz silna opozycja w której skład wliczałem się ja, Gik (mod) oraz kaszubiak (drugi admin, którego HoGar także sobie olał) nie pomagały nowemu zarządcy. Zrezygnował po kilku miesiącach, tak samo jak pierwszy admin, informując resztę o rezygnacji już po fakcie.
Nowy admin o nicku admin jest znośny, godząc się na wszystkie zmiany oraz nie ingerując jakoś w kształt forum. Dzięki temu wszyscy nowi mogą zapomnieć o 'wybiciu się' czy reklamie na forum. Promuje się serie Zagrajmy, nie samych autorów, własne zdanie nie jest usuwane, dramy są postrzegane nieco szerzej oraz nie bagatelizowane (no, przynajmniej nie przez większość ludzi, którzy się tam udzielają). Mogę umrzeć szczęśliwy po prostu, zachowując szczegółowe opowiastki o dramach na inną okazję.
Ach, hit sezonu.
Jako że Natura w próżni się nie lubuje, zaś ludzie, którzy odbili się od zagrajmyw.pl (głównie ci, którzy nie mogli przedstawić swoich cudownych kanałów czy olali zupełnie regulamin), ściągają hurmem na forum jasne, które stara się być tym dobrym bliźniakiem.
Nadal uważam za zabawne to, że letsplej.pl zaczynało jako forum niemal warezowe, ze śmiesznymi funkcjami VIP do wykupienia. Kiedy zaprzestano tego typu praktyk, forum to stało się finalnie tym, czym zagrajmyw.pl już nie jest. I nie, nie chcę smarować tego forum, zatem pozostańmy przy stwierdzeniu, że uważam je za dość żałosne i wchodzę na nie tylko w celach lulzu. Przy czym i to muszę dawkować.
Dlaczego? Wyobraźcie jednej dział, który nazywa się dość ogólnie - dyskusje. Przeczesując ów dział można odnieść wrażenie, że 'dyskusja' dla bywalców letspleja.pl to głównie frapujące wątki o partnerstwie, wybijaniu się na jutube czy jaką to pierwszą grę można nagrać jako zagrajmy w. Jakość postów spada, przytłaczana miarowo postami typu 'zgadzam sie' czy powtarzaniem tego samego. Zresztą, po przeglądnięciu tego działu człowieka może ogarnąć chęć zabrania pochodni oraz wideł i przetoczenia się wielką tłuszczą przez wszystkie majncrapowe kanały, pragnące tak bardzo kasy.
Letsplej w pigułce.
Wiecej lulzu można zebrać, gdy spojrzy się na nicki użytkowników tego wspaniałego forum. Wspomniałem już wcześniej o vlodku, którego gówniarskie wyzywanie i świadome ignorowanie regulaminu doprowadziło do wieczystego bana na zagrajmyw.pl. Weźmy zatem do ręki lupę i zobaczmy - o, mamy pana Chmiela00, który dorobił się tutaj rangi Let's play support, tam jakieś kaftany latają z rangą experta (niestety nie sprecyzowano w czym dokładnie się specjalizują). Nie można także zapomnieć o Plejmerze aka Wan1masie, czyli domniemanym polaczku z Wielkiej Brytanii, który po kiepskim trollowaniu na zagrajmyw.pl (coż za niespodzianka) może pozować na 'tego niedobrego' na jasnym forumie. I na koniec perełka, K3rnel, tfórca kiepskich zagrajmy w oraz maniak jakości w jednej osobie. Na zagrajmyw.pl przejawiał zapędy moderatorskie (ach, te jego plany pozbycia się dram czy upchnięcia ich do osobnego działu, by nie psuły reszty; w tym pomyśle popierał go, cóż za niespodzianka - BrzydkiBurak), jasne mu to zapewniło - Kernel jest tam moderatorem działu nagrywanie, robiąc z nagrywania filmików o grach z komentarzem poważny biznes, wymagający osobnego studia nagrań. Najlepiej w piwnicy. Mało ludzi pojawia się tylko na letspleju, przez co ciężko uchronić się od myśli, że jego ekpię tworzą wyrzutki zagrajmyw.pl.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz